Powietrze, którym oddychamy w budynkach, ma ogromne znaczenie dla naszego zdrowia, samopoczucia i produktywności. Dlatego dla zdrowego i higienicznego życia niezbędna jest wentylacja – wymiana powietrza zużytego (z podwyższoną zawartością dwutlenku węgla i innych substancji powstających w budynku) na powietrze świeże. Rolą prawidłowej wentylacji powinno być także przygotowanie powietrza – tak, by miało odpowiednią wilgotność względną i było wolne od zanieczyszczeń – pyłów i szkodliwych mikroorganizmów. W pomieszczeniach niedostatecznie wentylowanych (np. takich z wentylacją naturalną, w której użytkownicy “zapomnieli” otworzyć okno) występuje nadmiar dwutlenku węgla pochodzącego z oddychania, zarodniki grzybów i pleśni oraz inne substancje biologiczne (np. złuszczony naskórek, sierść zwierząt, odchody roztoczy), bakterie i wirusy wydychane przez osoby chore, pyły zawieszone pochodzenia domowego (na przykład niewidoczne gołym okiem produkty smażenia), kurz czy dym papierosowy. Nasilenie tych problemów zmienia się sezonowo, podobnie jak zależnie od sezonu doświadcza się niewystarczającej (zimą) lub nadmiernej (latem) wilgotności względnej.
Załącznik krajowy do ważnej, uznanej w Europie normy PN-EN 16798-1 Charakterystyka energetyczna budynków – Wentylacja budynków – Część 1: Parametry wejściowe środowiska wewnętrznego do projektowania i oceny charakterystyki energetycznej budynków w odniesieniu do jakości powietrza wewnętrznego, środowiska cieplnego, oświetlenia i akustyki – Moduł M1-6 wskazuje, że dla pomieszczeń o najwyższych wymaganiach zawartość dwutlenku węgla nie powinna przekraczać 800 ppm powyżej stężenia CO2 na zewnątrz, zaś w budynkach o wymaganiach średnich (odpowiednich do nowych budynków mieszkalnych) – 900 ppm powyżej stężenia na zewnątrz budynku. Warto tu dodać, że obecnie średnie stężenie CO2 w atmosferze wynosi 424,3 ppm i wciąż rośnie.
W pomieszczeniach niedostatecznie wentylowanych panują zatem warunki zbyt suche lub “nieprzyjemna atmosfera” (poczucie duszności), użytkownicy skarżą się na złe samopoczucie (uczucie zmęczenia, bóle głowy), mogą rozwijać się grzyby (np. kropidlaki i pleśnie), pojawiają się (lub nasilają) reakcje alergicznych na pleśnie, a także nasilają się objawy astmy i innych przewlekłych chorób układu oddechowego. Rośnie też podatność na infekcje i choroby układu oddechowego.
Pojawiają się również problemy użytkowe – np. długie schnięcie wilgotnych tekstyliów (ręczniki, pranie), skraplanie pary wodnej na oknach czy pęcznienie drewna, papieru czy kartonu, a w skrajnych przypadkach niszczenie konstrukcji budynku przez wnikanie wilgoci w ściany. W budynkach wielorodzinnych lub użyteczności publicznej po termomodernizacji, w której zaniedbano odpowiednią wentylację, pojawiają się problemy z efektem “termosu”, co może zniweczyć efekt termomodernizacji ze względu na konieczność częstego wietrzenia pomieszczeń podczas okresu grzewczego.
Myśląc o wentylacji nowego budynku (lub o jego generalnym remoncie uwzględniającym także modernizację wentylacji) należy wziąć pod uwagę, że wentylacja naturalna ma dwie główne wady, dyskwalifikujące ją przy wyborze rozwiązania do nowego budynku. Po pierwsze, wiąże się z wysokimi stratami ciepła w okresie grzewczym. Straty związane z wentylacją naturalną wynoszą nawet do 30-40% wszystkich strat ciepła.
Choć instalacja rekuperacyjna to istotny nakład inwestycyjny, przy zaplanowaniu jej na etapie projektu koszt budowy nowego domu z taką wentylacją jest niewiele wyższy niż domu z wentylacją naturalną. Wynika to z tego, że w przypadku budynku z wentylacją naturalną trzeba zaplanować murowane kominy, potrzebne do odprowadzenia (wywiewu) zużytego powietrza. W przypadku wentylacji mechanicznej z rekuperacją takie kominy nie są konieczne - powietrze zużyte z pomieszczeń odprowadzane jest przez sieć przewodów (np. system FLX) w górnej części pomieszczenia.
Budując nowy dom bez wentylacji naturalnej, nie trzeba zatem murować kominów wentylacyjnych, co dodatkowo daje większą swobodę w projektowaniu i aranżowaniu dostępnej powierzchni użytkowej. Brak kominów obniża zatem istotnie cenę materiałów i prac budowlanych – co przynajmniej po części rekompensuje wydatki poniesione na urządzenia i materiały składające się na instalację rekuperacyjną oraz jej wykonanie.
Na instalację składa się:
Centrala wentylacyjna odpowiada nie tylko za automatycznie kontrolowaną wymianę powietrza, ale też za odzysk ciepła z ogrzanego powietrza wywiewanego z pomieszczeń. Dzięki temu powietrze w pomieszczeniu ma wyższą temperaturę – w ten sposób trzeba zużyć mniej energii na ogrzewanie pomieszczeń. Zatem oszczędności osiągane dzięki wentylacji mechanicznej z rekuperacją wynikają z dwóch mechanizmów – ograniczenia strat ciepła dzięki kontrolowanej wymianie powietrza i odzysku energii z powietrza wywiewanego. Łączne koszty wentylacji i ogrzewania w budynku z wentylacją mechaniczną mogą zatem być wyraźnie niższe niż w przypadku wentylacji naturalnej.
Rekuperacja, dzięki odpowiedniemu wyposażeniu centrali, może także zapewnić odpowiedni poziom wilgotności i zadbać o czystość powietrza. Dzięki temu mikroklimat w pomieszczeniach może być stały i przewidywalny – ma to wyjątkowo duże znaczenie, jeśli wśród mieszkańców są osoby ze szczególnymi potrzebami, np. alergicy czy osoby z chorobami przewlekłymi układu oddechowego. Zastosowanie filtrów antysmogowych MOCarz dodatkowo podnosi standard higieniczny nawiewanego powietrza.
Zapewnienie optymalnego mikroklimatu to nie tylko kwestia komfortu, ale przede wszystkim inwestycja w zdrowie domowników. Systemy Alnor, łącząc zaawansowaną technologię odzysku ciepła z inteligentnym sterowaniem w chmurze AIR Alnor, pozwalają na pełną kontrolę nad środowiskiem wewnętrznym, minimalizując ryzyko wystąpienia syndromu chorego budynku (SBS).
Na codzienne funkcjonowanie, zdrowie i samopoczucie człowieka oraz stan budynku istotnie wpływa wilgotność względna, o czym świadczą badania naukowe różnych specjalności, systematycznie prowadzone już od lat 80. ubiegłego wieku.
Wymiana ciepła w rekuperatorze wiąże się z obniżeniem wilgotności względnej powietrza nawiewanego do pomieszczeń, co zimą jest wyjątkowo niekorzystne. Jednocześnie z pomieszczeń wilgotnych (łazienki, toalety, kuchnie) usuwane jest powietrze o wysokiej wilgotności względnej, które – ze względu na wysokie ciepło właściwe wody wynoszące 1970 J/(kg∙K) – jest też nośnikiem energii (tzw. ciepła utajonego). Rozwiązaniem mógłby być więc wymiennik odzyskujący wilgoć – wówczas w pomieszczeniach uzyskuje się powietrze o wyższej wilgotności względnej, ale też wymagające niższego nakładu energii na ogrzewanie.
W technice wentylacyjnej istnieją wymienniki o specjalnej konstrukcji, które noszą nazwę wymienników entalpicznych. Nazwa ta odwołuje się do tego, że odzyskuje się energię całkowitą, której miarą w fizyce jest właśnie entalpia – nie tylko ciepło (jak w klasycznym wymienniku ciepła), ale też ciepło utajone zawarte w parze wodnej. W wymienniku entalpicznym między strumieniami powietrza nawiewanego i wywiewanego następuje nie tylko wymiana ciepła, ale też przenoszenie pary wodnej z powietrza wywiewanego do powietrza nawiewanego. Wymiennik jest wykonany z materiału selektywnego – przepuszczającego parę wodną (ale nie inne zanieczyszczenia) – którym najczęściej jest specjalne tworzywo sztuczne zabezpieczone przed rozwojem drobnoustrojów.
O tym, jak skuteczna jest wymiana ciepła i wilgoci, mówi sprawność odzysku entalpii h:
h= (I2-I1)/(I3-I1)
gdzie:
- I1 – entalpia powietrza nawiewanego – przed wymiennikiem [J/kg]
- I2 – entalpia powietrza nawiewanego – za wymiennikiem [J/kg]
- I3 – entalpia powietrza wywiewanego – przed wymiennikiem [J/kg]
Największe korzyści z odzysku całej energii (ciepła i wilgoci) są zimą. Powietrze wywiewane (z kuchni, łazienek, pralni) ma wysoką temperaturę i wilgotność, czyli znaczną entalpię (I3). Powietrze zewnętrzne, suche i zimne, ma z kolei niską entalpię (I1). Stąd w wymienniku może nastąpić znaczne podniesienie zarówno temperatury, jak i wilgotności względnej powietrza – dzięki temu entalpia powietrza za wymiennikiem (I2) jest łącznie wysoka.
Z kolei jednak zbyt wysoka wilgotność względna (powyżej 60%) zwiększa ryzyko chorób reumatycznych, przyczynia się do rozwoju roztoczy kurzu domowego, sprzyja rozwojowi grzybów i pleśni. Badania wskazują także na to, że wysoka wilgotność względna (np. powyżej 70-80%) sprzyja przetrwaniu i rozprzestrzenianiu wirusów, w tym wirusa grypy i koronawirusa. Wysoka wilgotność względna powoduje także bardziej intensywne ulatnianie się związków organicznych z materiałów budowlanych.
Przywołana w Warunkach Technicznych, a więc obowiązująca w projektowaniu, norma PN-B-03421 Wentylacja i klimatyzacja wskazuje, że optymalna wilgotność względna w pomieszczeniach na stały pobyt ludzi latem wynosi 40–55%, zaś zimą powinno to być 40–60%. Również załącznik krajowy do normy PN-EN 16798-1 wskazuje, że dla pomieszczeń o najwyższych wymaganiach wilgotność względna powinna wynosić od 30% do 50%. Uwzględniając wszystkie opisane czynniki, za zakres optymalny można uznać przedział RH od 30% do 50%.
Jeśli powietrze zewnętrzne napływa do pomieszczeń zupełnie swobodnie i nie jest filtrowane, do pomieszczenia wraz z nim dostają się zanieczyszczenia, głównie pyły zawieszone (PM) o różnej wielkości (PM1, PM 2,5, PM10) czy pyłki roślin. W rekuperacji domowej kluczowe jest zastosowanie odpowiednich filtrów. Zgodnie z zaleceniami Eurovent stężenie pyłów zawieszonych w pomieszczeniach nie powinno przekraczać wartości podanych w wytycznych WHO z 2021 roku:
Z usuwaniem zanieczyszczeń wewnętrznych radzi sobie dobrze zaprojektowana wentylacja mechaniczna, usuwając w sposób ciągły powietrze z cząsteczkami zanieczyszczeń. Natomiast zanieczyszczenia pyłowe z powietrza zewnętrznego skutecznie usuwają filtry ogólne odpowiedniej klasy umieszczone w centrali wentylacyjnej. Zgodnie z normą PN-EN ISO 16890-1:2017-01E filtr do wentylacji ogólnej jest skuteczny, jeśli zatrzymuje co najmniej 50% pyłów o określonej wielkości.
Organizacja Eurovent zaleca, by filtr dobierać w oparciu o klasę skuteczności dla cząstek PM1: na obszarach o bardzo wysokim zapyleniu klasa ePM1 80%, a na obszarach o wysokim zapyleniu klasa ePM1 70%.
Czy jednak wentylacja z rekuperacją powinna zawsze działać według tego samego schematu? O każdej porze roku staje przed innymi wyzwaniami!
Idealna rekuperacja odpowiada na konkretne potrzeby lokalizacji. W polskim klimacie kluczowe są: